wersja kontrastowa


1. Trzecia Rzesza 1936–1939

 

1.

TRZECIA RZESZA 1936–1939

(MAPA 1.)

 

KALENDARIUM WYDARZEŃ

 

  • 28 czerwca 1919 – traktat wersalski narzuca Niemcom liczne ustępstwa terytorialne i ograniczenia militarne;
  • 30 stycznia 1933 – Adolf Hitler zostaje kanclerzem Niemiec;
  • 16 marca 1935 – w Niemczech powstaje Wehrmacht i zostaje wprowadzony powszechny obowiązek służby wojskowej;
  • 7 marca 1936 – Niemcy dokonują remilitaryzacji Nadrenii;
  • 17 lipca 1936 – wybucha wojna domowa w Hiszpanii;
  • 12 marca 1938 – Anschluss Austrii;
  • 29–30 września 1938 – konferencja pokojowa w Monachium, początek rozbioru Czechosłowacji;
  • 2 października 1938 – Wojsko Polskie wkracza na Zaolzie;
  • 5 stycznia 1939 – Hitler wysuwa wobec Polski pierwsze propozycje aneksji Gdańska i budowy autostrady eksterytorialnej przez Pomorze;
  • 11 marca 1939 – Niemcy zgadzają się na zajęcie Rusi Zakarpackiej przez Węgry;
  • 14 marca 1939 – zostaje ogłoszone powstanie niezależnego państwa słowackiego w sojuszu z III Rzeszą;
  • 15 marca 1939 – wojska niemieckie ostatecznie zajmują Czechosłowację, powstaje zależny od Niemiec Protektorat Czech i Moraw;
  • 6 kwietnia 1939 – Wielka Brytania udziela Polsce gwarancji na wypadek wojny z Niemcami;
  • 11 kwietnia 1939 – Hitler podpisuje dyrektywę o rozpoczęciu przygotowań planu wojny z Polską (Fall Weiss);
  • 28 kwietnia 1939 – Hitler wypowiada w Reichstagu polsko-niemiecką deklarację o niestosowaniu przemocy;
  • 23 sierpnia 1939 – w Moskwie zostaje podpisany pakt Ribbentrop–Mołotow;
  • 25 sierpnia 1939 – Polska i Wielka Brytania podpisują układ sojuszniczy, Hitler odwołuje rozkaz ataku na Polskę w dniu 26 sierpnia;
  • 1 września 1939 – wybuch II wojny światowej.

 

Traktat wersalski, podpisany po zakończeniu I wojny światowej w czerwcu 1919 roku, ustanowił w Europie ład polityczny o bardzo kruchych podstawach. Wiele krajów, zwłaszcza Niemcy, Węgry, Włochy czy Związek Sowiecki, otwarcie mówiło o konieczności jego skorygowania.

Szczególnie ostre głosy sprzeciwu wobec „dyktatu” wersalskiego słychać było w Niemczech, bowiem traktat narzucił na nie bardzo surowe warunki. Niemców obarczono wyłączną winą za rozpętanie Wielkiej Wojny, popełnione w jej trakcie zbrodnie wojenne oraz za straty materialne, które spowodowała. W myśl postanowień wersalskich Niemcy utraciły kolonie, Alzacja i Lotaryngia, zdobyte przez Niemcy w wojnie francusko-pruskiej w 1871 roku, zostały ponownie włączone do Francji, okręgi Eupen i Malmedy – do Belgii, Wielkopolska zaś i część prowincji pomorskiej, obejmującej Pomorze Gdańskie – do Polski. Na przygranicznych terenach spornych miały zostać przeprowadzone plebiscyty, w których ludność opowiedziałaby się za przynależnością do Niemiec lub innego państwa. Plebiscyty takie przeprowadzono w północnej części Szlezwiku, który ostatecznie przypadł Danii, w tak zwanym Kraiku Hulczyńskim, który został włączony do Czechosłowacji, oraz na Górnym Śląsku, Warmii, Mazurach i Powiślu. Niemcom zabroniono także podejmowania jakichkolwiek prób zjednoczenia się z Austrią, która po rozpadzie monarchii habsburskiej stała się niewielkim państwem.

W myśl kolejnych zapisów Zagłębie Saary, jeden z najważniejszych niemieckich okręgów przemysłowych, zostało na 15 lat przekazane pod zarząd Ligi Narodów, a po upływie tego terminu planowano przeprowadzić tu plebiscyt, dając mieszkańcom wybór między Francją a Niemcami. Pod kontrolą Ligi Narodów znalazły się również Gdańsk i Kłajpeda, które otrzymały status wolnych miast. Nadrenię ogłoszono strefą zdemilitaryzowaną.

Niemcy nie mogli w niej utrzymywać oddziałów wojskowych ani żadnych budowli o charakterze militarnym.

Niemcom narzucono również wiele ograniczeń, których celem było złamanie ich potęgi militarnej. Jedyną siłą zbrojną miała zatem stać się Reichswehra – 100-tysięczna armia złożona z zawodowych oficerów i żołnierzy. Służba w niej miała trwać od kilkunastu do dwudziestu kilku lat, co praktycznie nie dawało możliwości tworzenia rezerw wyszkolonych poborowych. Wyposażenie armii miało się składać wyłącznie z broni lekkiej, bowiem Niemcom zakazano posiadania czołgów, lotnictwa, ciężkiej artylerii i broni chemicznej. Rozwiązano również sztab generalny. Znacznie ograniczono też liczebność niemieckiej marynarki wojennej, a liczbę okrętów podwodnych zredukowano do zera.

Odejście od tych surowych postanowień traktatu wersalskiego i odbudowa Wielkich Niemiec stały się jednym z haseł, jakie głosiła Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników (Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei, NSDAP) z Adolfem Hitlerem na czele. W listopadzie 1923 roku próbowała ona drogą zamachu stanu objąć rządy w Bawarii (tak zwany pucz monachijski). Próba zakończyła się porażką – Hitler trafił do więzienia, a partia została zdelegalizowana na dwa lata. Jednak w wyniku wybuchu wielkiego kryzysu ekonomicznego i radykalizacji nastrojów społecznych w Niemczech NSDAP ponownie znalazła okazję do walki o zdobycie władzy, zwłaszcza że jej hasła szybko zyskiwały popularność. Partia głosiła między innymi, iż za wszystkie niemieckie problemy odpowiedzialni są Żydzi, komuniści i narzucone Niemcom postanowienia traktatu wersalskiego oraz że jedynie Hitler z NSDAP są w stanie wyprowadzić Niemcy z kryzysu. W efekcie w listopadzie 1932 roku NSDAP zdobyła 37 procent głosów do Reichstagu i stała się najsilniejszą partią w niemieckim parlamencie. W styczniu 1933 roku prezydent Paul von Hindenburg powierzył Hitlerowi misję sformowania gabinetu.

W ciągu kilku miesięcy Hitler odszedł od demokratycznych zasad sprawowania rządów. Udało mu się przekonać prezydenta, aby w obliczu zagrożenia państwa przez komunistów, podpisał dekret O ochronie narodu i państwa, który znosił znaczną część swobód obywatelskich, a rządowi dawał duże pełnomocnictwa. Ostateczne przejęcie pełni władzy wykonawczej przez Hitlera nastąpiło w sierpniu 1934 roku, po śmierci prezydenta Hindenburga. Hitler przejął jego urząd i przyjął tytuł Führera – Wodza i Kanclerza Rzeszy.

Jednym z podstawowych celów Hitlera było zdobycie dla Niemców nowych terenów do osiedlania się. Zgodnie z głoszonymi przez niego rasistowskimi poglądami Niemcy, należący do rasy aryjskiej, mieli prawo do opanowania ziem zamieszkałych przez rasy niższe. Chodziło przede wszystkim o Słowian, uważanych w ideologii nazistowskiej za narody zacofane i słabo rozwinięte cywilizacyjnie. Aby jednak zrealizować ten cel, Hitler musiał doprowadzić do wojny. Najpierw wszakże potrzebował odbudować potencjał militarny Niemiec i skupić w swym ręku wszystkie ziemie niemieckie.

Pierwszym krokiem w tym kierunku było wprowadzenie w Rzeszy w marcu 1935 roku powszechnego obowiązku służby wojskowej oraz likwidacja zawodowej Reichswehry i zastąpienie jej Wehrmachtem. Składał się on z trzech rodzajów sił zbrojnych: wojsk lądowych (Heer), lotnictwa (Luftwaffe) oraz marynarki wojennej (Kriegsmarine). Aby odpowiednio wyposażyć armię, Hitler w 1936 roku przedstawił założenia czteroletniego planu gospodarczego. W ramach jego realizacji niemieckie zakłady zredukowały produkcję dóbr konsumpcyjnych na potrzeby społeczeństwa, a nastawiły się na produkcję zbrojeniową.

W krótkim czasie niemieckie wojska lądowe zaczęły otrzymywać zakazane przez traktat wersalski czołgi, transportery opancerzone, samochody ciężarowe i terenowe. Potrzeby jednak stale rosły, bowiem systematycznie rosła liczebność niemieckich dywizji: w 1933 roku Reichswehra liczyła dziesięć dywizji, w 1936 roku Wehrmacht miał ich już czterdzieści, a w 1939 roku – ponad sześćdziesiąt. Dynamicznie rozwijały się siły powietrzne, które wyposażono w nowoczesne (jak na owe czasy) maszyny myśliwskie i bombowe. Ruszył również program rozbudowy marynarki.

Traktaty zawarte po I wojnie światowej narzucały Niemcom limity wyporności największych okrętów. Niemcy postanowili obejść te zapisy, budując okręty stosunkowo niewielkie, ale za to uzbrojone nieproporcjonalnie do rozmiarów. Nazwali je pancernikami kieszonkowymi.

W 1935 roku w skład floty wszedł pierwszy okręt podwodny (U-boot), budowano kilkanaście kolejnych i przystąpiono nawet do prac nad pierwszym w dziejach Niemiec lotniskowcem. Silna flota miała stanowić symbol odbudowanej potęgi Niemiec. Wszystkie te działania wywołały zaniepokojenie mocarstw zachodnich, jednak jedynie Wielka Brytania zdecydowała się na symboliczną reakcję. W czerwcu 1935 roku zawarła on układ z Niemcami, na mocy którego Hitler zobowiązał się, że niemiecka flota nie przekroczy 35 procent siły floty brytyjskiej. Zapewnienia te w zupełności wystarczyły Brytyjczykom.

Zachęcony biernością państw zachodnich (głównie Francji) Hitler rozkazał Wehrmachtowi w marcu 1936 roku wkroczyć do Nadrenii. Oddziały Wehrmachtu zostały powitane przez tutejszych mieszkańców z ogromnym entuzjazmem, a obawy o reakcję Francji, nad granicami której po raz pierwszy od 1919 roku ponownie stanęli niemieccy żołnierze, okazały się niepotrzebne.

Jednym z powodów, dla których mocarstwa zachodnie nie zareagowały na remilitaryzację Nadrenii, były wydarzenia w Hiszpanii. W wyborach wiosną 1936 roku zwyciężył tam Front Ludowy, skupiający centrolewicowe siły republikanów, socjalistów i komunistów. Sukces Frontu doprowadził do buntu w armii, który poparła znaczna część duchowieństwa, monarchiści i faszystowska partia Falanga. Na czele puczu stanął generał Francisco Franco. Wkrótce siły buntowników wsparli Hitler i dyktator Włoch Benito Mussolini. Dla niemieckich i włoskich oddziałów walki w Hiszpanii stały się znakomitym poligonem doświadczalnym dla testowania nowych typów samolotów i czołgów. Mocarstwa demokratyczne – Francja i Wielka Brytania – ogłosiły zasadę nieingerowania w sprawy Hiszpanii. W konsekwencji wojska republikańskie uległy siłom nacjonalistyczno-faszystowskim i w 1939 roku hiszpańska wojna domowa zakończyła się zwycięstwem Franco, którego dyktatura przetrwała aż do 1975 roku.

Walki w Hiszpanii sprawiły, że Włochy i Niemcy zawarły w październiku 1936 roku traktat o przyjaźni, nazwany potem Osią Berlin–Rzym. Niemcy uznały Morze Śródziemne za wyłączną strefę wpływów Włoch, a te z kolei zobowiązały się do popierania niemieckiej polityki międzynarodowej. Rok później, w listopadzie 1936 roku, Niemcy zawarły z Japonią tak zwany pakt antykominternowski. Jego celem miała być walka ze Związkiem Sowieckim i wpływami komunistycznymi na świecie.

Kolejne działania Hitler skierował przeciw władzom Austrii. Od dawna głosił, iż wszyscy Niemcy (a więc i Austriacy) powinni mieszkać w jednym państwie. Pierwszym krokiem ku połączeniu obu państw było wywarcie presji na rząd w Wiedniu, aby dopuścił do współrządzenia austriackich narodowych socjalistów. Wkrótce ich przywódca Arthur Seyss-Inquart został kanclerzem, a 12 marca 1938 roku Wehrmacht wkroczył do Austrii entuzjastycznie witany przez jej mieszkańców. Przeprowadzony miesiąc później plebiscyt potwierdził wolę Austriaków przyłączenia się do III Rzeszy. Demokracje zachodnie także i tym razem nie zareagowały na to kolejne pogwałcenie zapisów traktatu wersalskiego.

Następnym celem Hitlera stała się Czechosłowacja. Jej zajęcie było niezbędne z dwóch powodów. Po pierwsze przemysł niemiecki nie dawał rady w wystarczająco szybkim tempie wyposażyć rosnącego w siłę Wehrmachtu, a Czechosłowacja miała znakomicie rozwinięte zakłady zbrojeniowe. Po drugie – w ramach realizacji haseł odbudowy Wielkiej Rzeszy – Hitler chciał skupić w swym ręku wszystkie tereny dawnych cesarstw niemieckich, a Czechy były przecież przez wiele wieków częścią Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego.

Jednak Czechosłowacja w latach trzydziestych XX wieku była związana sojuszami polityczno-wojskowymi z Francją (z 1924 roku) i ZSRS (z 1935 roku). Miała też nowocześnie wyposażoną, choć nieliczną armię. W kwietniu 1938 roku sztab niemiecki przystąpił więc do opracowywania planu ataku na Czechosłowację. Pretekstem miały być prześladowania mieszkających w Sudetach Niemców, którzy po rozpadzie Austro-Węgier znaleźli się w granicach Czechosłowacji. Hitler, mieniąc się obrońcą wszystkich Niemców, zażądał przeprowadzenia plebiscytu w Sudetach. W razie niespełnienia żądań groził podjęciem działań zbrojnych. Czechosłowacja, licząc na wsparcie sojuszników, zdecydowanie odrzuciła niemieckie roszczenia. Jednak Wielka Brytania nie była gotowa do wojny, a Francja nie chciała wywiązywać się z zobowiązań. Na pomoc Czechom ze strony sowieckiej nie zgodziła się z kolei Polska, która nie zamierzała dopuścić do przemarszu Armii Czerwonej przez swoje terytorium. W tej sytuacji z propozycją mediacji między mocarstwami europejskimi wyszedł Benito Mussolini.

W dniach 29–30 września 1938 roku odbyła się w Monachium konferencja, która miała zadecydować o pokoju w Europie i dalszym losie Czechosłowacji. Wzięli w niej udział przywódcy Niemiec, Włoch, Francji i Wielkiej Brytanii. Delegacji Czechosłowacji nie zaproszono do rozmów, a jedynie poinformowano na koniec, że mocarstwa, w imię ratowania pokoju, zgodziły się spełnić żądania Hitlera. Do Rzeszy włączono całe Sudety, na których terenie znajdowało się 40 procent zakładów czeskiego przemysłu zbrojeniowego. Takie rozstrzygnięcie wykorzystała Polska, zajmując w październiku 1938 roku Zaolzie.

Okrojone państwo czechosłowackie przetrwało zaledwie kilka miesięcy. W połowie marca 1939 roku na żądanie Niemiec niepodległość ogłosiła Słowacja. 15 marca 1939 roku Wehrmacht wkroczył do Pragi, a z resztek Czechosłowacji Hitler utworzył całkowicie zależny od Niemiec Protektorat Czech i Moraw. Ruś Zakarpacka przypadła Węgrom.

W marcu 1939 roku rozstrzygnął się również los Kłajpedy. Ten zamieszkały w większości przez Niemców port ustanowiono w 1919 roku wolnym miastem. W 1923 roku został on jednak zajęty przez Litwę. Teraz Hitler zażądał jego zwrotu, a wobec braku reakcji państw zachodnich Litwa musiała ustąpić.

Kolejnym celem Hitlera stała się Polska. Powodem do wojny miał być Gdańsk oraz tak zwany Korytarz pomorski, oddzielający Prusy Wschodnie od reszty niemieckiego państwa. Pierwsze propozycje w sprawie tych terenów Hitler przedstawił stronie polskiej w styczniu 1939 roku. Jednak tym razem działania Niemiec skłoniły rządy Wielkiej Brytanii i Francji do podjęcia bardziej zdecydowanych kroków. 31 marca Wielka Brytania udzieliła Polsce jednostronnych gwarancji na wypadek agresji, co potwierdził 6 kwietnia protokół polsko-brytyjski. Pod naciskiem Brytyjczyków gwarancji Polsce udzielili również Francuzi.

Hitler, na wieść o zbliżeniu polsko-brytyjskim, zareagował podpisaniem 11 kwietnia 1939 roku dyrektywy Fall Weis (Plan Biały), w której znalazły się założenia ataku na Polskę. Jego początek zaplanowano na 26 sierpnia.

Rząd polski zdawał sobie sprawę, że w nadchodzącej wojnie zwycięstwo będzie zależało od postawy zachodnich sojuszników, jednak równie istotne było to, jakie stanowisko zajmie Związek Sowiecki. Francuzi i Brytyjczycy byli gotowi zawrzeć sojusz ze Stalinem, ale Polacy, z obawy o własną suwerenność, zdecydowanie nie godzili się na sowiecką pomoc.

Fiasko rozmów Sowietów z państwami zachodnimi wykorzystał Hitler. 23 sierpnia do Moskwy udał się niemiecki minister spraw zagranicznych Joachim von Ribbentrop. Jeszcze tej samej nocy został podpisany niemiecko-sowiecki układ o nieagresji. Ponadto w tajnym protokole Niemcy i Sowieci ustalili granicę podziału Polski po jej podboju oraz podzielili się wpływami w krajach nadbałtyckich i w Rumunii. Układ został nazwany od nazwisk jego sygnatariuszy paktem Ribbentrop–Mołotow.

Sojusz z Sowietami dawał Hitlerowi gwarancje, że wojna z Polską będzie szybka i zakończy się sukcesem. Jednak na kilka godzin przed atakiem Wehrmachtu Führer wstrzymał wykonanie Fall Weiss, bowiem 25 sierpnia niespodziewanie Polska i Wielka Brytania zawarły wojskowy układ sojuszniczy. Hitler zdał sobie sprawę, że w tej sytuacji szybka lokalna wojna, na jaką liczył, może przerodzić się w konflikt z Wielką Brytanią, a zapewne i z Francją. Ostatecznie postanowił jednak zaryzykować. Nowy termin do ataku na Polskę wyznaczono na 1 września 1939 roku, na godzinę 4:45.

realizacja: Studio Fabryka, strony internetowe